Jak postępować przy infekcjach nosa u dzieci?

Katar i zapchany nos to prawdziwe utrapienie. Nie znosimy go, ani u siebie, ani tym bardziej u naszych pociech. Dlatego warto wiedzieć jak postępować przy infekcjach nosa u dzieci. W naszym przypadku katar to niekończąca się historia… Córka walczy z nim od jesieni do wiosny niemalże non stop, co jest głównie winą alergii, ale też nie ukrywam, że ona łapie wszystko, czym zostanie obdarowana w przedszkolu, sklepie czy gdziekolwiek indziej. Młodego chwaliłam jeszcze w grudniu, że na szczęście siostra go nie zaraża i ot, masz babo placek! Prawie dwa miesiące z przerwami walczyliśmy z zielonymi gilami, bo zatoki dały mu się we znaki.
Jak postępować przy infekcjach nosa u dzieci

Jak postępować przy infekcjach nosa u dzieci?


Katar może być objawem infekcji lub alergii. Czasami cieknie jak woda, innym razem jest tak gęsty, że utrudnia oddychanie. Jest kilka sposobów wspomagających walkę z tym przeciwnikiem. Niektóre na pewno znacie, inne – mam nadzieję – okażą się dla Was przydatne.


Zadbaj o odpowiednio nawilżone powietrze


Każdy rodzic wie, że suche powietrze nie jest sprzymierzeńcem drożnych dróg oddechowych. Dlatego pokój dziecka trzeba wietrzyć i utrzymywać w nim odpowiednią temperaturę. Zwłaszcza zimą warto zaopatrzyć się w nawilżacz powietrza – elektryczny, ceramiczny lub plastikowy – do zawieszenia na kaloryferze (ewentualnie na grzejniku można powiesić mokry ręcznik). Ale katar nie jest przeciwwskazaniem do wychodzenia z domu – o nie! Spacery na świeżym powietrzu są nawet zalecane, gdy nie ma innych, poważniejszych symptomów chorobowych.


Inhalacje


Nie potrzeba specjalistycznego sprzętu, aby je wykonać. Wystarczy miska z gorącą wodą. Jeśli boisz się o bezpieczeństwo dziecka, możesz wykorzystać sposób, który zaproponował nam lekarz rodzinny: zrób saunę w łazience. Nalej do wanny lub brodzika wrzącej wody, poczekaj aż łazienka (kabina prysznicowa) zaparuje, a następnie wprowadź dziecko, żeby wdychało opary. W tym czasie możesz je wykąpać, bo po co marnować wodę :). Po takiej inhalacji wszystko ładnie zaczyna spływać z nosa i gardła, więc jeśli Twoja pociecha rozumie już polecenia, które jej dajesz, poproś, żeby zakaszlała (odkrztusiła wydzielinę) i porządnie wydmuchała nos. Warto także zastosować oklepywanie, jeśli wydzielina jest gęsta. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wykorzystać nebulizator z solą fizjologiczną. Podpowiadam tylko alternatywne rozwiązania, gdyż wiem, że wiele młodszych maluchów nie cierpi inhalatorów elektrycznych.


Higiena nosa


Starajmy się, aby górne drogi oddechowe były drożne. Nie zawsze jest to łatwe, ale… jest zasadnicza różnica między oddychaniem przez nos i przez usta. Nos oczyszcza powietrze z zanieczyszczeń i drobnoustrojów, a do tego wdychane powietrze jest „ogrzewane” przed przedostaniem się do płuc. Co szczególnie istotne dla dzieci, zwłaszcza łapiących często infekcje górnych dróg oddechowych – długotrwałe, nawykowe oddychanie przez usta może mieć szkodliwy wpływ na rozwój. Istnieje możliwość wystąpienia wad zgryzu, wad wymowy, a nawet zmian rysów twarzy dziecka etc. (w tym temacie nie będę się rozwodzić, ale przy okazji zwracam uwagę, bo często rodzice lekceważą fakt, że maluch stale oddycha buzią, niekoniecznie w wyniku przeziębienia).

Jeśli mamy w domu niemowlę, na ratunek przyjdzie nam aspirator do odciągania wydzieliny. Wybór na rynku jest spory (od gruszek się odchodzi, ale mamy rewelacyjne proste wynalazki, które nawet można podłączyć do odkurzacza). Aby ułatwić sobie oczyszczanie nosa dziecku możemy sięgnąć po sól fizjologiczną czy wodę morską, którą często stosować można już od urodzenia. Naturalnym odruchem po podaniu tego typu środków jest kichanie, które wspomaga oczyszczanie nosa. Nieco starsze dzieci mogą wydmuchiwać nos samodzielnie. Jeśli mają z tym problem, również warto rozrzedzić wydzielinę wspomnianymi środkami. Przy intensywnym katarze, gdy co chwilę sięgamy po chusteczki, może dojść do podrażnienia skóry w okolicach nosa, więc wtedy przyda się także krem nawilżający.


Preparaty farmaceutyczne bez recepty


Niektóre z mam są zadowolone z działania maści majerankowej, mającej działanie przeciwbakteryjne. Z pomocą przychodzą też żele do nacierania klatki piersiowej czy plasterki, zawierające m.in. olejek eukaliptusowy lub rozmarynowy, stosowane pomocniczo przy infekcjach górnych dróg oddechowych.

Jeśli zapytałabym Was natomiast jakie znacie leki na katar u dzieci, mogłabym się założyć, że podalibyście 3-4 najbardziej popularne nazwy kropli do nosa. Ci z Was, którzy mają dobrego lekarza rodzinnego, objaśniającego wszystko od A do Z, i Ci, którzy czytają ulotki wiedzą, że leków tych nie powinno się podawać dłużej niż 5-7 dni. Dlaczego? Gdyż zawierają ksylometazolinę lub oxymetazolinę, które obkurczają naczynia krwionośne, ale wysuszają śluzówkę (co notabene może prowadzić do nawracających infekcji). Co najważniejsze, mogą powodować uzależnienie.

Dlatego firmy farmaceutyczne, jak np. Krewel Meuselbach, robią krok do przodu oferując aerozole zawierające wodę morską o różnym stężeniu soli, mające czasem w składzie dodatkowo olejki eteryczne i substancje nawilżające, które ułatwiają oddychanie.

Zacznę od tego, że wyróżniamy dwa rodzaje roztworów wody morskiej:

-          izotoniczne (0.9%NaCl) czyli takie, które może być stosowane u niemowląt i małych dzieci. W swoim składzie nie posiadają konserwantów ani substancji odpowiedzialnych za obkurczanie naczyń. Przykładem może być Rhinoton Spray, zalecany przy podrażnieniu i wysuszeniu śluzówki nosa, wywołanymi suchym i zanieczyszczonym powietrzem, zarówno przy katarze wywołanym infekcją, jak i alergią. Spray nawilża śluzówkę,  łagodzi podrażnienia, rozrzedza wydzielinę oraz ułatwia oczyszczanie nosa. Dodatkowym atutem jest rozpylanie w postaci mgiełki – co łagodzi nieprzyjemne uczucie w momencie wprowadzenia wody morskiej do nosa;

-          hipertoniczne dla nieco starszych dzieci (od 8 roku życia) i dorosłych (ok. 1,1% NaCl), które zajdziecie na przykład w spreju Aspecton. Preparat zawiera olejki eteryczne: eukaliptusowy i tymiankowy (o działaniu antybakteryjnym), mentol oraz olejek miętowy (chłodzą i odświeżają), kamforę (znieczula), hipromelozę (substancję wiążącą wilgoć i tworzącą ochronną warstwę w śluzówce nosa), a także dekspantenol (nawilża i regeneruje).

Jeśli mamy taką alternatywę dla popularnych środków, to czemu z niej nie skorzystać?

Wskazówki dodatkowe


1. Zatkany nos utrudnia sen, dlatego zadbaj o prawidłowe ułożenie dziecka. Nam lekarz zalecił unieść wezgłowie łóżka (np. podłożyć książki pod nogi, ale… szkoda książek). Mój mąż, konstruktor pierwsza klasa, sklecił korytko, które nazwał „systemem zdrowia” ;) i gdy dzieci chorują, podkładamy im ten wynalazek.
2. Nie zapominaj o nawodnieniu – to bardzo istotne!
3. Spróbuj wykorzystać domowe, babcine sposoby. Sięgnij po miód, cebulę i czosnek (o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i przeciwgrzybiczym), cytrynę, owoce i warzywa bogate w witaminę C. Moczenie nóg w wodzie z solą też niektórzy sobie chwalą.
4. Uzbrój się w cierpliwość – maluch z katarem ma prawo być rozdrażniony. Sami wiemy jak taki stan wpływa na samopoczucie, pewnie każdy z nas był kiedyś chory.

A jakie Wy znacie metody postępowania przy infekcjach nosa u dzieci? Macie jakieś niezawodne sposoby na udrożnienie noska i pozbycie się kataru?


Wpis powstał we współpracy z firmą Krewel Meuselbach, producentem wyrobów medycznych na bazie naturalnej wody morskiej: hipertonicznego Aspectonu Spray (od 8. roku życia) i sprayu do nosa Rhinotonu (od 6. miesiąca życia).

Tekst prezentuje zdanie autorki i ma jedynie charakter informacyjny. Nie może być traktowany jako porada medyczna lub farmaceutyczna.